Polityka prorodzinna

Polityka prorodzinna i społeczna ma na celu przede wszystkim dobro rodziny i społeczeństwa. Każda rodzina jest ważna i ma prawo do oparcia w społeczeństwie lokalnym i działaniach państwa stwarzających samodzielną przestrzeń rozwoju dla każdej z nich.

Powyższe działania winny uwzględnić prawo od pełnej autonomii dając również swobodę w decydowaniu o kształcie i zakresie samodzielności rozwoju rodziny.

Podstawowym zadaniem polityki prorodzinnej i społecznej jest stwarzanie szans każdemu człowiekowi. Dlatego też należy ją odróżniać od polityki socjalnej, będącej zadaniem wtórnym skierowanym do osób, które mimo stworzonych szans potrzebują wsparcia.

Polityką prorodzinną i społeczną należy uznać za specyficzny rodzaj polityki, której nie da się uprawiać w zależności od poglądów politycznych. Musi ona być bowiem w sposób naturalny skierowana ku dobru rodziny. Powinna mieć charakter długofalowy, gdzie dominującą obecnie zasadą opiekuńczości należy zastąpić zasadą pomocniczości.

Ze względu na bardzo szeroką tematykę realizacja celów polityki prorodzinnej wymaga kompleksowych działań i interdyscyplinarnych rozwiązań.

Dobrym przykładem prowadzenia polityki prorodzinnej jest zwiększenie aż do kowty 1.145,08 zł tzw. ulgi podatkowej na dziecko, przed zmianą wynosiła ona 120 zł. Dzięki takiej zmianie, rodzina ponosząca koszty wychowania dzieci zapłaci znacząco mniejszy podatek niż osoby które nie zdecydowały się na potomstwo przy takich samych zarobkach.

    Cele polityki prorodzinnej:
  • pomoc rodzinom w uzyskaniu samodzielności finansowej,
  • poprawa warunków mieszkaniowych ludności,
  • przygotowanie dzieci i młodzieży do pełnienia funkcji rodzinnych i społecznych,
  • zahamowanie istniejących negatywnych trendów w rozwoju ludności i poprawa sytuacji demograficznej.

    Kierunki realizacji
  1. Sytuacja demograficzna i struktura rodzin.
  2. Kondycja finansowa rodzin.
  3. Warunki mieszkaniowe.
  4. Wychowanie młodego pokolenia.
  5. Stan zdrowia rodzin.
  6. Pomoc rodzinom z osobami niepełnosprawnymi.
  7. Opieka nad dzieckiem.
  8. Pomoc rodzinom zagrożonym dysfunkcjami.
  9. Kultura i media a rodzina.
  10. Ochrona prawna rodzin.

Z Uchwały w sprawie polityki prorodzinnej Rady Powiatu Augustowskiego.

Pomóż Mamie

Polityka pro-rodzinna według Platformy Obywatelskiej

"Życie Warszawy": Pomysł radnej PO, jak pomóc młodym rodzicom, podoba się politykom i pracodawcom. Pełne wynagrodzenie mimo choroby i dwa tygodnie okresu ochronnego po urlopie macierzyńskim proponuje działaczka PO. Jej program może pomóc młodym rodzicom bardziej niż becikowe.

Warszawska radna Agnieszka Gierzyńska-Zalewska, która sama zamierza wkrótce zostać mamą, od dawna śledzi zmiany w przepisach. - Becikowe pomaga, ale chwilowo. Nie pomoże utrzymać pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego - mówi. Przygotowała więc swój program "Pomóż mamie" przewidujący zmiany w kodeksie pracy.

Posłanka PO Elżbieta Radziszewska zapewnia, że jej partia nie zamierza robić zamachu na becikowe kosztem innych rozwiązań. - Do już istniejącego świadczenia trzeba dołożyć kolejne zmiany - mówi posłanka. I dodaje, że propozycje radnej są warte przedyskutowania.

- Największy nacisk trzeba położyć na uświadamianie pracodawców. Oni często nie wiedzą, jak mogą pomóc pracownicy, która rodzi dziecko - uważa Radziszewska. - Pracodawcy muszą zrozumieć, że kobieta, która na kilka tygodni odeszła, by zająć się dzieckiem, jest więcej warta, niż taka, którą od początku trzeba przyuczać do pracy - mówi posłanka i dodaje, że projekt radnej powinien szybko trafić na biurko nowego ministra pracy.

Zgodnie z programem radnej PO, jeśli kobieta w ciąży źle się poczuje lub będzie miała wizytę u lekarza, i nie będzie w stanie przepracować ośmiu godzin w ciągu dnia, to i tak otrzyma pełne wynagrodzenie. Jeśli już po urodzeniu dziecka i urlopie macierzyńskim młoda mama będzie chciała wrócić do pracy, mogłaby w porozumieniu z pracodawcą ustalać godziny pracy. Pracowałaby np. zawsze w godz. 10-14, a pozostałe cztery godziny odrabiałaby albo rano, albo po południu. Po powrocie z urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego mamie przysługiwałby dwutygodniowy okres ochronny. W tym czasie mogłaby np. wyjść wcześniej, a niedokończoną pracę wykonać w domu lub w miejscu pracy w innym terminie. Raz w tygodniu byłaby też możliwość pracy w domu, za pośrednictwem internetu lub telefonu. Oczywiście pod warunkiem, że pozwalałaby na to specyfika danego zawodu.

Radna PO proponuje, by program "Pomóż mamie" objął także młodych ojców. - Ale pracownik sam ustalałby to z pracodawcą i tylko wtedy, gdy matka dziecka nie miałaby takiej możliwości w swoim miejscu pracy.

za: www.wiadomosci.onet.pl

Reklama serwisu becikowe.com

becikowe dla dzieci

Newsletter

Jeżeli chcesz wiedzieć pierwsza o nowościach na naszej stronie pozostaw swój adres e-mail.


Czytaj więcej